September 30, 2022

businessis.pl

Światowy rozwój biznesu

Freshness & SEO: An Underrated Concept

Poglądy autora są całkowicie jego własnymi (z wyjątkiem mało prawdopodobnego zdarzenia hipnozy) i nie zawsze odzwierciedlają poglądy Moza.

Podczas mojego pobytu w wyszukiwarce zmieniłem zdanie na pewne czynniki rankingowe. Na przykład po przyjściu do Idź Ryba Cyfrowy i pracując nad inicjatywami linkowania wewnętrznego, zacząłem z czasem zdawać sobie sprawę z siły linków wewnętrznych. Wdrażając linki wewnętrzne na dużą skalę, byliśmy w stanie osiągnąć stały sukces.

Świeżość to kolejny z tych czynników. Po pracy z organizacją prasową i przetestowaniu wniosków uzyskanych z tej pracy w innych witrynach, zacząłem dostrzegać ogromną moc, jaką może wytworzyć odświeżanie treści. W rezultacie myślę, że cała społeczność Seo od dłuższego czasu nie docenia tej koncepcji. Zastanówmy się, dlaczego.

Przeglądanie witryn z wiadomościami

Wszystko zaczęło się, gdy rozpoczęliśmy współpracę z dużym wydawcą wiadomości, który miał problemy z dostaniem się do najważniejszych artykułów Google dla wysoce konkurencyjnych słów kluczowych. Konsekwentnie odkrywali, że ich zawartość nie została uwzględniona w tej funkcji i chcieli wiedzieć, dlaczego.

Uwzględnienie w „Najważniejszych artykułach”

Zaczęliśmy przeprowadzać wiele badań dotyczących serwisów informacyjnych, które wydawały się dość sprawne w umieszczaniu ich w Major Stories. To natychmiast zwróciło naszą uwagę na CNN, witrynę, która jest zdecydowanie najlepiej przygotowana do zdobywania pożądanych pozycji w Leading Tales.

Zagłębiając się w ich strategie, zauważyliśmy jeden spójny craze, który polegał na tym, że zawsze tworzyli zupełnie nowy adres URL w dniu, w którym chcieli zostać uwzględnieni w karuzeli Top Tales:

Na przykład tutaj możesz zobaczyć, że tworzą unikalny adres URL dla ich kroczącego pokrycia wojny rosyjsko-ukraińskiej. Ponieważ wiedzą, że Google będzie codziennie wyświetlać wyniki Top Stories dla zapytań związanych z tym tematem, każdego dnia tworzą zupełnie nowe adresy URL:

    • cnn.com/europe/reside-news/russia-ukraine-war-news-05-16-22/index.html

    • cnn.com/europe/are living-news/russia-ukraine-war-information-05-21-22/index.html

    • cnn.com/europe/dwell-information/russia-ukraine-war-news-05-23-22/index.html

Jest to sprzeczne z tradycyjnymi poradami Search engine optimisation, które wskazują, że właściciele stron internetowych muszą utrzymywać spójne adresy URL, aby zapewnić, że sprawiedliwość nie zostanie rozmyta, a słowa kluczowe nie będą kanibalizowane. Aby jednak kwalifikować się do Top Stories, Google potrzebuje „świeżego” adresu URL do indeksowania, aby treść mogła się kwalifikować.

Po tym, jak zaczęliśmy wdrażać strategię codziennego tworzenia unikalnych adresów URL, zauważyliśmy znacznie bardziej konsekwentne uwzględnianie tego serwisu informacyjnego w najważniejszych artykułach dla głównych słów kluczowych.

Jednak kolejnym pytaniem, na które chcieliśmy odpowiedzieć, było nie tylko to, jak zostać uwzględnionym w tej funkcji, ale także jak utrzymać silną pozycję w rankingu.

Ranking w „Najważniejszych artykułach”

Kolejnym elementem, który przyjrzeliśmy się, było to, jak często konkurenci aktualizowali swoje historie w karuzeli Major Tales i byli zaskoczeni, jak często najlepsze serwisy informacyjne odświeżają swoje treści.

Odkryliśmy, że konkurenci agresywnie aktualizowali swoje sygnatury czasowe. W przypadku jednego zapytania, podczas przeglądania trzech artykułów w ciągu czterech godzin, znaleźliśmy średni czas między aktualizacjami w głównych punktach sprzedaży:

  1. Usa These days: co 8 minut

  2. New York Periods: co 27 ​​minut

  3. CNN: Co 28 minut

W przypadku tego konkretnego zapytania firma United states Today dosłownie aktualizowała swoją stronę co 8 minut i utrzymywała pozycję nr 1 w rankingu Top rated Tales. Najwyraźniej wkładali dużo wysiłku w świeżość treści.

Ale co z resztą z nas?

Oczywiście jest oczywiste, jak miałoby to zastosowanie do witryn z wiadomościami. Z pewnością nie ma innej branży, w której pojęcie „świeżości” będzie miało większe znaczenie dla algorytmu. To jednak skłoniło nas do myślenia o tym, jak cenna byłaby ta koncepcja dla szerszej sieci. Czy robią to inne witryny i czy można by zobaczyć sukces Search engine optimization, częściej aktualizując treści?

Wiecznie zielona zawartość

Na szczęście udało nam się przeprowadzić jeszcze więcej badań w tym obszarze. Nasz klient wiadomości miał również wiele sekcji swojej witryny nie związanych z wiadomościami. Te sekcje zawierają więcej „wiecznie zielonych” artykułów, w których powinny obowiązywać bardziej tradycyjne normy i zasady Search engine marketing. Jedna sekcja ich witryny zawiera więcej treści typu „recenzje”, w których znajdują najlepsze produkty dla danej kategorii.

Przeglądając artykuły na te tematy, zauważyliśmy również wzorce dotyczące świeżości. Ogólnie rzecz biorąc, artykuły o wysokiej pozycji w konkurencyjnych obszarach produktów (elektronika, pościel, sprzęt AGD) agresywnie aktualizowałyby swoje znaczniki czasu w cyklu miesięcznym (czasem tygodniowym).

Na przykład w dniu pisania tego tekstu (25 maja 2022 r.) widzę, że wszystkie trzy najlepsze artykuły dotyczące „najlepszego materaca” zostały zaktualizowane w ciągu ostatnich 7 dni.

Patrząc na termin „najlepszy robotic próżniowy”, wygląda na to, że wszystkie artykuły zostały zaktualizowane w ostatnim miesiącu (stan na maj 2022):

Mimo że te artykuły są bardziej „wiecznie zielone” i nie są związane z cyklem aktualności, oczywiste jest, że strony te kładą duży nacisk na aktualność i często aktualizują artykuły. Wskazało nam to, że świeżość może przynieść więcej korzyści niż tylko wyniki wiadomości.

Wykonywanie testu

Postanowiliśmy rozpocząć testowanie koncepcji świeżości na naszym własnym blogu, aby zobaczyć, jaki wpływ mogą mieć te aktualizacje. Mieliśmy artykuł na temat Search engine optimisation dla motoryzacji które kiedyś działały całkiem dobrze w przypadku zapytań „sEO motoryzacyjnych”. Jednak w ostatnich latach ta strona straciła dużo ruchu organicznego:

Artykuł nadal zawierał wiecznie aktualne informacje, ale nie był aktualizowany od 2016 roku:

To był idealny kandydat do naszego testu. Aby przeprowadzić 10 examination, dokonaliśmy tylko trzech zmian w artykule:

  1. Zaktualizowano zawartość, aby upewnić się, że jest aktualna. Zmieniło to mniej niż 5% tekstu.

  2. Dodano „2022” do tagu tytułu.

  3. Zaktualizowano sygnaturę czasową.

Natychmiast zauważyliśmy poprawę rankingów słowa kluczowego „pozycjonowanie motoryzacyjne”. Przeszliśmy z rankingu na trzeciej stronie na pierwszą stronę dzień po aktualizacji treści:

Aby zweryfikować te wyniki, przetestowaliśmy tę koncepcję na innej stronie. W następnym artykule zaktualizowaliśmy tylko znacznik czasu i tag tytułu bez zmian w treści strony. Chociaż normalnie nie zalecamy tego, był to jedyny sposób, w jaki mogliśmy określić, czy „świeżość” była główną zmianą, a nie dostosowaniem treści.

Jednak po dokonaniu tych dwóch aktualizacji mogliśmy wyraźnie zauważyć natychmiastową poprawę ruchu na drugiej stronie:

Te dwa eksperymenty w połączeniu z innymi przeprowadzonymi przez nas testami pokazują nam, że Google przywiązuje wagę do aktualności treści. Ta wartość wykracza poza artykuły związane z cyklem wiadomości.

Dlaczego Google to obchodzi?

JEŚĆ rozważania

Myśląc o tym bardziej holistycznie, Google wykorzystujący koncepcję świeżości ma sens w swoich inicjatywach Eat. Cała koncepcja Eat polega na tym, że Google chce uszeregować treści, którym może zaufać (napisane przez ekspertów, powołując się na fakty) nad innymi wynikami wyszukiwania. Google ma granicę publiczną odpowiedzialność za zapewnienie, że treści, które obsługuje, są dokładne, więc w najlepszym interesie giganta wyszukiwania jest udostępnianie treści, którym może zaufać.

Więc jak ma się do tego świeżość? Cóż, jeśli Google uważa, że ​​treść jest nieaktualna, w jaki sposób ma ufać, że informacje są dokładne? Jeśli wyszukiwarka zauważy, że Twój artykuł nie był aktualizowany od pięciu lat, podczas gdy konkurenci mają nowsze treści, może to oznaczać, że ich treść jest bardziej godna zaufania niż Twoja.

Na przykład, jeśli chodzi o termin „najlepsze telefony z aparatem”, czy chciałbyś przeczytać artykuł ostatnio zaktualizowany dwa lata temu? Jeśli o to chodzi, czy chciałbyś, żeby artykuł był ostatnio aktualizowany sześć miesięcy temu?

Jak widać, Google rankinguje tylko strony, które zostały zaktualizowane w ciągu ostatnich jednego lub dwóch miesięcy. Dzieje się tak, ponieważ technologia zmienia się tak szybko w tej przestrzeni, że jeśli nie aktualizujesz swoich artykułów co kilka miesięcy, jesteś dramatycznie w tyle.

Zagrożenia rynkowe

Pojęcie świeżości ma również sens z perspektywy konkurencyjnej. Jedną z największych słabości silnika indeksacji jest to, że z natury trudno jest wyświetlać wyniki w czasie rzeczywistym. Aby dowiedzieć się, kiedy treść się zmienia, wyszukiwarka potrzebuje czasu na ponowne zindeksowanie i ponowne zindeksowanie treści. W połączeniu z wymaganiami indeksowania sieci na dużą skalę staje się to niezwykle trudne.

Z drugiej strony serwisy społecznościowe, takie jak Twitter, nie mają tego problemu i służą do obsługi treści w czasie rzeczywistym. Zadaniem platformy nie jest indeksowanie wyników, a wskaźniki zaangażowania mogą pomóc w szybkim wydobyciu treści, która zyskuje na popularności. W rezultacie Twitter znacznie lepiej radzi sobie z pojawianiem się popularnych treści.

Myśląc o sieci z perspektywy platformy, sensowne jest, aby większość użytkowników wybrała Twittera zamiast Google, szukając informacji w czasie rzeczywistym. Stwarza to duże zagrożenie dla Google, ponieważ jest to powód, dla którego użytkownicy migrują z ekosystemu, a tym samym mają mniej możliwości wyświetlania reklam.

Ostatnio w Major Tales widać teraz znacznie więcej „postów na blogu na żywo”. Artykuły te wykorzystują ustrukturyzowane dane LiveBlogPosting, które sygnalizują Google, że treść jest aktualizowana w czasie rzeczywistym. Wyszukiwanie adresów URL w czasie rzeczywistym w całej sieci jest zniechęcające, ale korzystanie z tego typu uporządkowanych danych może pomóc im lepiej zawęzić treść, którą muszą częściej przeszukiwać i indeksować.

Wygląda na to, że Google agresywnie popycha te blogi na żywo w Prime Stories, ponieważ często widzą a person silną widoczność w wynikach Prime Stories:

Może to być strategiczny ruch, który zachęci wydawców do tworzenia treści w czasie rzeczywistym. Celem może być zwiększenie wykorzystania treści aktualizowanych w czasie rzeczywistym, co w efekcie końcowym pokaże użytkownikom, że mogą uzyskać tego typu treści w Google, a nie tylko na Twitterze.

Wykorzystując te koncepcje posuwając się do przodu

Myślę, że jako branża czasami jest miejsce, abyśmy byli bardziej kreatywni, gdy myślimy o naszych optymalizacjach na stronie. Patrząc na to, jak ulepszyć strony, które z biegiem czasu straciły ruch i pozycje, możemy wziąć pod uwagę świeżość. Patrząc na strony, które z czasem straciły na znaczeniu, warto sprawdzić, czy ta treść również jest nieaktualna. Dzięki testom i eksperymentom możesz sprawdzić, czy aktualizacja aktualności treści ma zauważalny pozytywny wpływ na poprawę rankingu.